Wzór na mistrza?

Piłka nożna to dyscyplina, która fascynuje dziesiątki milionów ludzi na całym świecie, zaś jedną z jej najatrakcyjniejszych postaci są Mistrzostwa Świata. Nie dziwi zatem nikogo, że obecne odbywające się w Republice Południowej Afryki rozgrywki najlepszych narodowych drużyn świata skutecznie odciągają uwagę nawet najpoważniejszych ludzi od ich codziennych zajęć.

Doskonałym przykładem może być tutaj Metin Tolan, doktor fizyki na uniwersytecie w niemieckim Dortmundzie. Ten poważny na co dzień naukowiec zamiast zajmować się problemami czarnych dziur i rozrastania się wszechświata na okres Mistrzostw postanowił zamienić się we wróża i wykalkulować matematycznie, kto wygra afrykański mundial. Tolan ułożył własne równanie matematycznie uwzględniające tysiące różnych czynników możliwych do wyrażenia matematycznie i wyszło mu, że… mistrzami świata 2010 zostaną reprezentanci Niemiec.

Fizyk zastrzega przy tym, iż wyniku swoich obliczeń jest pewien w 66 procentach, jednak w niemieckich gazetach już od paru dni praktycznie każdy dziennikarz uparcie powtarza, że skoro niemiecka nauka udowodniła, kto zostanie mistrzem świata. W swoim wzorze Tolan korzystał głównie z równań różniczkowych, szczególnie z równania Bessela, jednak w praktyce mało jest osób, które potrafią powiedzieć czy faktycznie jest prawdziwie naukowy wzór czy może zwykła uczelniana blaga. Cóż jeśli przewidywania Tolan sprawdzą się, to kto wie czy branży hazardu i zakładów sportowych nie grozi w przyszłości bankructwo, póki co jednak wszystko lepiej chyba traktować w kategorii ciekawostki niż porady.