Puchary czy nagrody finansowe. Co jest cenniejsze dla zawodowych tenisistów?

“Puchary, statuetki czy nagrody finansowe? Co jest cenniejsze dla zawodowych tenisistów?” 16 stycznia 2012 roku rusza pierwszy w tym roku wielkoszlemowy turniej tenisowy. Jak co roku na starcie zobaczymy całą światową czołówkę tenisistów i tenisistek oraz mniej znanych zawodników, którzy będą chcieli wygrać upragnione puchary przeznaczone wyłącznie dla mistrzów. Oprócz zawodników i trenerów tenisa do Australii przybędą rzesze kibiców tej pięknej dyscypliny, w tym również fani z naszego kraju. Zawodnicy przygotowywali się do turnieju na różne sposoby tj. obozy tenisowe, przygotowawcze turnieje tenisa, obozy ogólnorozwojowe itd. wszystko po to, aby walczyć w australijskim słońcu nie tylko o wspomniane wyżej statuetki, ale przede wszystkim o ogromne premie pieniężne. Jednak czy tylko skupiając swoją uwagę na wygranej finansowej lub na trofeach można osiągnąć sukces w turnieju wielkoszlemowym?

Pracując przez wiele lat jako instruktor tenisa, później jako trener tenisa z młodymi zawodnikami osiągającymi sukcesy w swoich kategoriach wiekowych twierdzę, że nie nagrody materialne, lecz wewnętrzna motywacja i ambicje, żeby być numerem jeden, oczywiście uhonorowane pucharami czy statuetkami okolicznościowymi, pozwalają dotrzeć na szczyty w większości dyscyplin sportowych. Obserwując jak zmienia się tenis na przestrzeni ostatnich lat z coraz to większymi gażami dla zawodników, na szczęście można zauważyć u większości z nich chęć bycia najlepszym a nie najbogatszym, co sprawia, że tenis jest tak wyjątkową i jedną z najpopularniejszych dyscyplin sportowych na świecie. Reasumując wydaje się, że pomimo nieprawdopodobnych pieniędzy jakie zarabiają zawodowi tenisiści, wielu z nich oddałoby wszystkie pieniądze, aby choć przez chwilę poczuć smak zwycięstwa i unieść w górę wymarzony puchar na oczach całego tenisowego świata.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *