Przytyłam- czy to katastrofa modowa?

Każdemu z nas zdarza się w pewnym okresie życia przybrać nieco na wadze. Może być to spowodowane ciążą, przyjmowanymi lekami albo po prostu zmianą stylu życia na mniej zdrowy. Oczywiście jeżeli tylko zorientujemy się, że sprawy zaszły za daleko, najlepiej od razu ustalić plan odchudzania, czyli połączyć dietę z ruchem, jednakże zanim uzyskamy znowu wymarzoną wagę, to z pewnością minie trochę czasu. Nie oznacza to jedna, że przez ten okres jesteśmy zmuszeni do tego, by nosić workowate, bezkształtne ubrania lub zbyt ciasne na nas ciuchy, w których nie wyglądamy dobrze.

Co nosić w okresie przejściowym?

Jeżeli mamy duże postanowienie, żeby schudnąć, nie trzeba wyrzucać dotychczasowych ubrań. Mogą być one dla nas pewną motywacją do tego, by walczyć. Wystarczy zakupić kilka nowych elementów do garderoby, które połączymy z tymi, które już mamy. Na przykład tunika marszczona na brzuchu sprawdzi się z leginsami. Ponadto wystarczy kupić spódnicę ołówkową w rozmiarze większym niż nasz dotychczasowy, najlepiej, by miała ona także wysoki stan. Podobnie jest z jeansami. Najgorsze są wylewające się z nich fałdki. Nie bójmy się więc nosić większego rozmiaru ubrania, przecież i tak nikt poza nami go nie zna. Wysoki stan jest ratunkiem w przypadku większego brzuszka czy boczków. Panie o troszkę większej licznie kilogramów bardzo dobrze wyglądają sukienkach, ale nie zbyt obcisłych czy też zbyt luźnych, co jeszcze dodatkowo deformuje sylwetkę. Przejściowa większa masa to nie koniec świata, lecz trzeba ten okres przeczekać, ćwicząc i pilnując diety.