Oparzenia słoneczne – jak sobie z nimi radzić

Współczesny tryb życia każdej osoby aktywnej zawodowo zmusza nas do tego, by z urlopu korzystać maksymalnie. Wybierając się na wakacje w jakieś ciepłe regiony myślimy o tym, by wrócić z piękną opalenizną, którą musimy mieć jak najszybciej i jak najprostszym sposobem. To, że nie potrafimy odpowiednio dozować sobie promieni słonecznych bardzo często doprowadza do nieprzyjemnych i bolesnych poparzeń słonecznych.

Na oparzenia słoneczne najbardziej narażone są niemowlęta i dzieci oraz osoby z jasną karnacją. Poparzenia mogą pojawiać się u nich nawet po 15 minutach przebywania w pełnym słońcu Pierwsze objawy oparzeń mogą pojawić się już po kilku godzinach od ekspozycji. Skóra jest bolesna w dotyku, obrzmiała i nadmiernie ocieplona. Po pewnym czasie, nawet kilku dniach może dojść do nadmiernego złuszczania naskórka. Przy oparzeniach drugiego stopnia pojawiają się także pęcherze wypełnione płynem surowiczym, rozleglejszy obrzęk i częściowa martwica skóry. Przy oparzeniach trzeciego stopnia dochodzi do uszkodzenia wszystkich warstw skóry, nerwów i tkanki podskórnych. Gojenie skóry trwa nawet kilka tygodni a po wygojeniu zostają blizny.

Zbyt długa i częsta ekspozycja ciała na słońce prowadzi do przedwczesnego starzenia się skóry, ale także może być przyczyną nowotworów skóry.

Jeżeli dolegliwości towarzyszące oparzeniom nie są poważne możemy spróbować ratować się domowymi sposobami. Po pierwsze możemy skorzystać z chłodnego prysznica, który ukoi podrażnioną skórę. Można także skorzystać z chłodnych okładów z zimnego jogurtu, kefiru lub zielonej herbaty, łagodzące ból i pieczenie, a dodatkowo nawilżają podrażnioną i wysuszoną skórę. Ból bardzo dobrze łagodzi olejek lawendowy, który można stosować w formie kompresu przyłożonego do skóry nawet na całą noc. Z kolei kompresy z sody oczyszczonej ochłodzą skórę i złagodzą zaczerwienienia.

Jeżeli te naturalne metody nie przyniosą skutku warto skorzystać z prostych środków farmakologicznych. Ulgę przyniosą preparaty z D- panthenolem, alantoiną, ekstraktem propolisowym, witaminami A i E. Zregenerują one uszkodzoną skórę, przyśpieszą gojenie ran, a dzięki właściwościom przeciwzapalnym zmniejszą obrzęk.

Jeżeli objawy oparzeń słonecznych utrzymują się przez dłuższy czas, a ponadto pojawia się jeszcze gorączka, silne pieczenie i zaczerwienienie, pęcherze i silny ból należy udać się do lekarza. Trzeba pamiętać, że mogą to być pierwsze objawy udaru słonecznego, który może być niebezpieczny dla życia i zdrowia człowieka.

Najważniejsze jest to, aby oparzeń słonecznych unikać i przeciwdziałać ich powstawaniu. Korzystając ze słońca musimy to robić rozsądnie i z umiarem. Trzeba pamiętać o stosowaniu środków ochrony przeciwsłonecznej w postaci kremów i olejków, unikaniu bezpośredniej ekspozycji na słońcu oraz regularnym nawadnianiu organizmu.