Odzież używana – tania, oryginalna alternatywa

Mimo, że mamy do wyboru olbrzymią ilość marek odzieżowych, coraz więcej osób zagląda do sklepów z odzieżą używaną. Do droższych second handów jak i do zwykłych “lumpeksów” z tanią odzieżą na wagę. Jedynym argumentem nie jest tu cena. Odzież używana na wagę i tania odzież to branża, która rozwija się dynamicznie nie tylko w czasie kryzysu. Wręcz przeciwnie – największy wzrost ilości sklepów z używanymi ubraniami można było zauważyć właśnie wtedy, kiedy kryzys się skończył. Co więcej, właśnie wtedy skalpy z tania odzieżą zaczęły się pojawiać niemal w centrum miast (na przykład przy Plantach w Krakowie – w krótce pewnie jakiś duży second hand z odzieżą używaną pojawi się także na Rynku Głównym).

Pojawia się więc pytanie o fenomen nagłej popularności second handów z odzieżą używana. Być może jest on zasługa mody na vintage, niby trwa ona od conajmniej pięciu lat, ale wiadomo, że z reguły zajmuje sto trochę czasu zanim trendy z kobiecych czasopism pojawią się na ulicach. Kilka lat temu wygrzebywanie w sklepach z tanią odzieżąciuchów w stylu retro było rozrywką awangardowych „fashionistek”. Dziś pod wpływem popularności stylu na przykład Amy Winehouse zaczyna być wręcz masową rozrywką. Nie znaczy to oczywiście, że ubrania w tym stylu znajdziemy tylko w sklepach z odzieżą używaną – pojawiają się także w sieciówkach. Jednak trudno nie odnieść wrażenia, że Polacy ostatnio zaglądają do nich raczej po to by kupić odzież typu basic.

Przynjmniej do takich wniosków można dojść patrząc na asortyment większości marek. Oczywiście dalej pojawiają się w nich kolekcje nawiązujące do najnowszych trendów, jednak jest ich mniej, a przede wszystkim – oferty poszczególnych sklepów niewiele się od siebie różnią.A w sklepach z tanią odzieżą na wagę zawsze można znaleźć coś oryginalnego, co wpisuje się w aktualne trendy Ta metoda nie wyjdziemy na ulice w spódniczce jaka ma na sobie tego dnia 10 % dziewczyn. Popularność sklepów z odzieżą używaną – zarówno droższych second handów z tanią odzieżą z wyceny jak i na wagę wydaje się być efektem zwykłego znudzenia mało różnorodna oferta producentów ubrań. Niewątpliwie pomogła tu moda na retro, ale nie można stwierdzić, że boom na odzież używaną jest zasługa tego jednego trendu.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *