Niezły antenowy biznes

Ostatnio koło mojego domu powstał nowy sklep z artykułami elektronicznymi.  Sklep oferuje całą masę urządzeń wszelkiego rodzaju, od akcesoriów komputerowych do telefonicznych. Zauważyłem, że na początku nie było zbyt wiele klientów i chyba właściciel wreszcie pomyślał i wysłał kogoś z ulotkami bo za kilka dni w mojej skrzynce pojawiła się ulotka informująca o nowopowstałym sklepie elektronicznym nieopodal mego miejsca zamieszkania. Ogólnie w chwili obecnej nie miałem potrzeby kupowania niczego i postanowiłem, że wybiorę się tam dopiero kiedy będzie jakaś promocja lub na prawdę będę coś potrzebował. No i za kilka dni pojawiła się, pierwsza promocja a mianowicie anteny wifi 50 procent taniej niż cena detaliczna. Postanowiłem więc, że kupie parę sztuk i może sprzedam je z zyskiem na jakimś portalu aukcyjnym, typu allegro. No i się udało bo anteny wifi szły jak świeże bułeczki i już pierwszego dnia zarobiłem 50 zł na sprzedaży dwóch sztuk. Czym prędzej udałem się do sklepu po więcej sztuk i kupiłem następne 5 sztuk, które czym prędzej wstawiłem do sieci na licytację. No i znowu udało się zarobić 150 zł. I tak przez następne dwa dni wszystko się powtarzało. Ale w moim sklepie niestety anteny wifi się skończyły, ale skoro tak dobrze się sprzedawały to postanowiłem poszukać gdzieś hurtownika i zakupić kilka anten aby podtrzymać dalszą sprzedaż w sieci. Udało mi się znaleźć w dobrej cenie anteny wifi i do dnia dzisiejszego moja firma sprzedaje tylko antenty wifi a odbiorców mam już z całej polski gdyż prowadzę sprzedaż nie tylko detaliczą ale również hurtową.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *