Czy inwestowanie w akcje słabych gospodarek jest bezpieczne?

Bez najmniejszego cienia wątpliwości można stwierdzić że istnieje powszechna opinia mówiąca o tym iż akcje są najbardziej ryzykownym walorem w jaki możemy inwestować na giełdach. Nie jest to oczywiście prawda w najmniejszym stopniu gdyż ryzyko inwestycyjne polega na zupełnie czym innym. Oczywiście jeśli ktoś przeznacza swoje wszystkie oszczędności na inwestycje w jedną spółkę w dodatku znając się na giełdzie dosyć słabo posiadając bardzo małe doświadczenie to jak najbardziej możemy uznać tego typu krok za jeśli nie szalony to na pewno bardzo nieodpowiedzialny gdyż kłuci się on z niemal wszystkimi najważniejszymi strategiami inwestycyjnymi jakie są używane na świecie.

Jednak nie będziemy tutaj omawiać strategii inwestycyjnych gdyż jak wiadomo pierwszym podstawowym warunkiem który powinien spełnić odpowiedzialny inwestor jest odpowiednia dywersyfikacja ryzyka jakie ponosi kupując akcje obligacje czy też dużo bardziej ryzykowne kontrakty terminowe – czy też tutaj opcja dla bardziej doświadczonych inwestorów stosowanie dźwigni finansowej – to już jednak zdecydowanie wyższa szkoła jazdy. Skupmy się jednak na inwestowaniu w akcje w krajach w których gospodarka nie jest tak bardzo rozwinięta jak przeciętnie w strefie Euro (mamy na myśli głównie kraje rozwinięte takie jak Niemczy czy też Francja). Na podstawie opinii wielu analityków można z pełną świadomością stwierdzić że to właśnie inwestowanie w akcje spółek w krajach rozwijających się przyniosą w długim terminie zdecydowanie wyższą stopę zwrotu niż w przypadku krajów rozwiniętych.

Dlaczego właśnie tak się dzieje Otóż kraje rozwijające się mają tę przewagę że startują po prostu z niższego pułapu finansowego niż kraje rozwinięte. Są mniej chętnie wybierane przez inwestorów zagranicznych tak więc kapitał na giełdach krajów rozwijających się jest na stosunkowo niskim poziomie co z kolei tworzy solidne podstawy do wzrostów takich spółek giełdowych w tych krajach. Trzeba i należy wręcz pamiętać że odpowiednio dywersyfikując swój portfel akcji wybierając spółki z krajów rozwijających się których ryzyko bankructwa jest niewielkie inwestujemy tak na prawdę w gospodarkę danego kraju. Co przy niemal pewnym przeciętnym wzroście gospodarczym wyższym niż w krajach rozwiniętych stanowi bardzo atrakcyjny kąsek dla inwestorów giełdowych.